Izba czarnej płyty

sobota 3.10.2020 16:41

 Fani czarnego krążka” z Pionek zapraszają

Dawnych wspomnień czar…

 

Pionki – ta nazwa miłośnikom winylonowej płyty zwanej najczęściej czarną – kojarzy się jednoznacznie z muzyką rozrywkową z przed lat i znanymi przebojami krajowymi i zagranicznymi odtwarzanych na najbardziej popularnym wówczas odtwarzaczu „Bambino”. Któż z nas nie wspomina tych uroczych melodyjnych chwil z czasów młodości i nie westchnie nucąc pod nosem: „ gdzie się podziały tamte prywatki, gdzie te dziewczyny sprzed tamtych lat…” lub „Pamiętasz była jesień…. Siwy włos” itd., itp.

 Wielu upartych zbieraczy ma jeszcze w swych domach w szafach, w zakurzonych pawlaczach dziesiątki, a niekiedy wręcz setki owych czarnych krążków z winylu, w których „ schowano” słowa i muzykę, a wręcz  i wykonawców melodii sprzed lat. Dziś okazuje, że Ci, którzy przechowali swe zbiory nieraz wbrew wszystkiemu i wszystkim – bardzo dobrze zrobili, bo  obecnie zarabiają nawet sporo za sprzedaż swych kolekcji. Tak  się jakoś stało, że czarna płyta znów wraca do łask koneserów i melomanów.

 Dziś pragniemy zachęcić naszych Czytelników, a zwłaszcza kluby i stowarzyszenia seniorów, aby w swych planach najbliższych wycieczek, umieścili właśnie Pionki. To sympatyczne miasto, położone niemal w samym środku Puszczy Kozienickiej stanowić może doskonałą bazę wypadową także do puszczańskich lasów pełnych przyrodniczych i historycznych pamiątek. To tutaj właśnie, w niedalekich Kozienicach urodził się Zygmunt Stary, kiedy królewski i dwór z powodu zarazy szalejącej w Krakowie przeniósł się do Puszczy, tutaj znajduje się też najstarszy, cywilny pomnik w Polsce poświęcony miejscu urodzenia króla tzw. kolumna Zygmunta. Niedaleko od Pionek można spacerować i biwakować na polanie przed Królewskimi Źródłami.

 Ale wracając do samych Pionek. To właśnie tu, w dawnym budynku Urzędniczego Casina, pamiętającego czasy występów tak znakomitych artystów jak Hanka Ordonówna, Mieczysław Fogg i zbudowanego wraz wytwórnią prochu w okresie międzywojennym niedawno, po odrestaurowaniu, utworzono izbę pamięci płyty winylonowej. Można powiedzieć – małe muzeum czegoś, co niby bezpowrotnie odeszło pokonane przez najnowsze technologie zapisu dźwięku, a jednak –powoli jakby wracało ożywione wspomnieniami i wolą zaprzysięgłych zwolenników  którzy prowadzą nadal społeczną zbiórkę pamiątek pod hasłem „Rozkręćmy razem czarną płytę”. W ramach akcji prowadzonej przez CAL ekspozycja wzbogaca się o kolejne eksponaty, które do tego czasu stały zapomniane na strychach i w piwnicach.

  Po likwidowanych fabrykach w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pozostawały zazwyczaj zdemontowane, zardzewiałe części maszyn, sprzedawane przez zbieraczy, jakieś dokumenty i gołe fabryczne mury. W tym przypadku dzięki dobrej woli kilku ludzi udało się zachować autentyczne matryce i prasę do tłoczenia płyt gramofonowych, dawne urządzenia nagrywające i odtwarzające w tym zestaw adapterów na czele z legendarnym „ Babino”. Dzięki staraniom pracowników Centrum Aktywizacji Lokalnej w Pionkach udało się zebrać, to, co jeszcze można było zebrać z bogatej kolekcji płyt produkowanych w tłoczni zakładów „Pro nit”, będących na owe czasy największym producentem ‘czarnych krążków”.  Mamy wiec tu matryce do tłoczenia, wzory różnego rodzaju płyt gramofonowych tłoczonych w „Pronicie”, w różnych kolorach, prędkościach odtwarzania, wzory kolorowych okładek z tradycyjnym już słowikiem będącym znakiem firmowy tłoczni.  Na wystawie można nawet oglądać oryginalnego słowika, który przez blisko trzy dziesięciolecia umieszczony był na bramie głównej zakładu „Pronit”.

 Kto jeszcze z nas pamięta – pocztówki dźwiękowe z nagraniami życzeń na różne okazje i towarzyszącą im wybraną melodią? Tutaj przygotowywano matryce, których oryginały możemy oglądać w pionkowskiej. ”Izbie Czarnej Płyty”. Kolekcja okładek tłoczonych tutaj płyt z muzyką rozrywkową, poważną, rockową czy folkową uzupełnia zbiory. Na tej niewielkiej stosunkowo przestrzeni wszystko urządzone jest tak, że przywołuje najmilsze wspomnienia nie tylko u miłośników czarnego krążka. Świadczą o tym zresztą dobitnie wpisy odwiedzających w księdze pamiątkowej. Sporo w nich czegoś, co można by nazwać „dawnych wspomnień czar”, ale także i ciekawych spostrzeżeń młodych, którzy dopiero tutaj ujrzeli coś, o czym nie mieli zielonego pojęcia, i którym przed odwiedzeniem tej izby wydawało się, że od zawsze były na świecie digitalne urządzenia odtwarzania dźwięku, kwadrofonia i inne cuda dzisiejszej techniki.

 Wszystkich melomanów nie tylko z tamtych lat, miłośników czarnych krążków – Centrum Aktywności Lokalnej w Pionkach, placówka która kontynuuje szeroką działalność kulturalną w mieście oraz gromadzi i udostępnia zwiedzającym pamiątki z czasów, kiedy tutejsze zakłady „Pronit” znane były także, jako największy w kraju producent płyt gramofonowych – zaprasza do odwiedzania „Izby Czarnej Płyty”, która dostępna jest dla zwiedzających w czasie godzin pracy placówki, a także podczas licznych tu imprez artystycznych, także w soboty i niedziele.

Organizując wycieczkę do Pionek warto wcześniej umówić się z gospodarzami izby w CAL – pod numerem Tel. 48 377 70 51 w 4.



Komentarze

komentarze